Cześć przyjaciele!

Cześć przyjaciele!

Pozdrowienia z zaświatów! A przez wielkie poza, mam na myśli:

dzielniki liczby 68

* Alex jest w domu ze studiów

* Bryce i Todd kończą rok szkoły

* Marlboro Man i dzieci pracują na bydle

* Psy wymagają ode mnie ostatnio dużej uwagi. Są tak potrzebujący i zmuszają mnie do ciągłej zabawy w aportowanie.

* Pracuję nad moją książką kucharską. To ostatnia, jaką skończyłem książkę kucharską w stosunku do daty premiery i chyba muszę lubić żyć na krawędzi, bo jestem na krawędzi! Ale ciągle myślę o przepisach, które chcę zawrzeć, bo chcę, żebyś pokochała książkę kucharską!

* W końcu to zrobię. Mogę po prostu nie mieć włosów.

Nie chciałem napisać całego posta na blogu za pomocą wypunktowań, ale myślę, że to właśnie zrobiłem.

piosenki country

O! Prawie zapomniałam. Oto okładka Magazynu PW! Wrzuciłem to na Facebook w zeszłym tygodniu, ale też chciałem się tutaj podzielić na wypadek, gdybyś go nie widział.

nowenna józefa

Jestem bardzo podekscytowany magazynem. Czekałam, aż naprawdę poczułam, że wiem, co chcę z tym zrobić i jestem bardzo zadowolona z tego, jak się okazało. Kiedy go tworzyłem, myślałem o Tobie (tak, o Tobie!) i upewniłem się, że ma wiele cech mojego bloga (dziwność itp; ha). Moim celem jest, aby podczas czytania nigdy się nie nudzić!

Szczegóły: Pierwszy numer ukaże się w całym kraju 6 czerwca w kioskach w sklepach Walmart i The Merc! Następnie będziemy mieć opcje subskrypcji na przyszłe wydania.

Wracając do Merc: Mieliśmy zabawny tydzień z okazji Dnia Matki i trochę bardziej niż zwykle mogliśmy się pochwalić naszym papierem do pakowania. To jedna z moich ulubionych rzeczy w całym cholernym miejscu. To i poduszki whoopie.

Wróćmy na chwilę do Alexa: To właśnie miała na nogach, kiedy wróciła do domu na ranczo. Bez butów. Niedopasowane skarpetki. Idealna reprezentacja uczelni.

Świetnie się bawiliśmy, odkąd była w domu, chociaż jedyne, co robiliśmy, to oglądanie szalonych filmów dokumentalnych (to zupełnie inny post na blogu), chodzenie do lekarza (wyrywkowe badania kontrolne) i granie w koszykówkę (jestem naprawdę zły).

I śmiech. Dużo się śmialiśmy.

prezent dla 13 latka 2020

Spędziliśmy też czas z końmi! Alex tęskni za nimi, kiedy jej nie ma, więc fajnie jest widzieć, jak się z nimi ponownie łączy. Kilka miesięcy temu straciliśmy jednego z naszych pięknych, lojalnych, starych koni, więc mieliśmy z tego powodu trochę smutny moment.

UGH, trudno zgubić konia. Żyją razem z dziećmi przez większość ich życia, a ich związek jest tak wyjątkowy. Muszę teraz przestać pisać, bo łzy zaczną płynąć.

Nieważne. Za późno.

Lepiej pójdę obudzić Alexa, żebyśmy mogli znów zacząć się śmiać…